ZAPIEKANA FASZEROWANA PAPRYKA

 Składniki:

  • 6 dużych papryk
  • 100 g brązowego ryżu 
  • 400 g mielonego mięsa z indyka (może być wieprzowe) 
  • 1 średnia cebula 
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 garści sera parmezan lub mozarella 
  • 700 ml passaty pomidorowej (1 butelka)  
  • oliwa lub klarowane masło do smażenia 
  • przyprawy: 2 łyżeczki wegety (używam bio, bez glutaminianu sodu), pieprz, 1/2 łyżeczki kurkumy,  1 łyżeczka wędzonej papryki, 1 łyżeczka oregano, 1 łyżeczka bazylii

Ryż ugotować wg instrukcji na opakowaniu, przesypać do dużej miski i odstawić do ostygnięcia. 

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę i smażyć do zeszklenia (około 3 minuty), dorzucić posiekane lub przeciśnięte przez praskę 4 ząbki czosnku i smażyć na średnim ogniu jeszcze 2 minuty (do uwolnienia aromatu z czosnku). Dodać mięso i smażyć mieszając żeby rozdzielić mięso na małe kawałki (około 10 minut). Mięso przełożyć do miski z ryżem i odstawić do przestygnięcia. 

Kiedy farsz stygnie, papryki umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Ostrym nożykiem odciąć górę (dekielek) oraz usunąć gniazda nasienne oraz białe włókna (z dekielka również). 

Do przestygniętego farszu dodać dwie garści sera (u mnie był Grana Padano w płatkach), wymieszać ryż, mięso i ser. Farsz nałożyć do papryk. Nafaszerowane papryki ułożyć w naczyniu żaroodpornym, przykryć dekielkiem, wierzch można delikatnie spryskać oliwą lub posmarować pędzlem jeśli nie macie spryskiwacza. Na dno naczynia wlać około szklanki wody (podczas pieczenia woda będzie parowała, a papryka nie przypali się od spodu).

Piec w piekarniku z termoobiegiem, 35-40 minut w temperaturze 190 stopni.

W międzyczasie passatę pomidorową przelać do garnuszka, dodać pozostałe 2 ząbki czosnku (również przeciśnięte przez praskę). Kiedy passata się zagotuje dodać łyżeczkę bazylii, wymieszać i wyłączyć palnik. Sos z passaty przelać do sosjerki.

Paprykę przełożyć na talerz, polać sosem pomidorowym, a jeśli ktoś lubi ser to można dodatkowo posypać po wierzchu, na sos.