MUFFINKI "JAJKO SADZONE"
Składniki:
- 100 g świeżego szpinaku
- 2 jajka
- 100g cukru
- 1 opakowanie cukru z cytryną
- 180 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 ml oleju
- szczypta soli
- 250 g serka mascarpone
- 100 g pulpy z mango
- 1 przeźroczysta galaretka
- garść pistacji bez łupinek
Z TYCH PROPORCJI WYCHODZI 12 MUFFINEK
Szpinak zblendować z olejem na gładką masę. Jajka utrzeć na jasną gładką masę z cukrem i cukrem z cytryną. Do jajek dodać szpinak z olejem. Dodać mąkę, proszek i szczyptę soli - wymieszać łopatką, do połączenia składników.
Masę przełożyć do foremek lub papilotek na muffinki. Piec góra/dół w temperaturze 170 stopni 25 minut (do suchego patyczka).
Muffinki odstawić do ostygnięcia.
Galaretkę rozpuścić w 3/4 szklanki wrzącej wody (niecałe 200 ml), wystudzić.
Serek mascarpone zmiksować na gładką masę bez grudek, z przestudzoną galaretką (około 130 ml).
Pulpę mango zmiksować (do połączenia) z resztą galaretki (około 70 ml).
Kiedy masa będzie już mocno tężeć, przełożyć do szprycy i białą nałożyć na wierzch babeczek, tworząc jakby krater. W środek krateru nałożyć łyżeczką "żółtko". Posypać siekanymi pistacjami (zamiast szczypiorku).
Oczywiście można krem zrobić w wersji bardziej kalorycznej: mascarpone ubić ze śmietanką 30%, a z mango zrobić mango curd (z żółtkami i masłem). Ja wybrałam wersję mniej kaloryczną, a efekt jest taki sam.

